dzisiaj przyszła pora na babcine górskie śliwki. już od wczoraj planowałam co z nimi zrobię. lekko chłodny dzień i mięta, którą dostałam w prezencie tylko prosiły się o wykorzystanie. po namysłach padło na mannę. znowu ona. takie moje koło ratunkowe. nudne, ale bardzo dobrze.
| Kakaowa kasza manna na mleku z miętą, śliwkami (na dole, w środku i na górze), czekoladą i jogurtem |