sobota, 5 lipca 2014

no.131 na czarno

jadę tam gdzie mnóstwo kalarepy, młodych ziemniaczków, szpinaku, marchewki, groszku, truskawek, poziomek, agrestu, malin, porzeczek, jagód, aronii i wiele innych dobroci. gdzie jadę? w góry do mojej babci! wyjazd po obiedzie, a ja jeszcze nie spakowana :P tak więc, teraz uciekam i do zobaczenia za tydzień :)

Kasza kukurydziana z czarną porzeczką, czarną maliną, śmietanką i cukrem brązowym


15 komentarzy:

  1. Udanego wyjazdu! Przywieź mi trochę dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. genialnie prezentuje sie ta kaszka! *-*
    w takim razie udanego tygodnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też dziś do babci wyjechałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale czarno, aż strach! ;p Pysznie to musiało smakować.
    Jak ja Ci zazdroszczę tej krainy kalarepy, truskawek i ziemniaczków... Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam góry :) baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  6. śmietanka <3 miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanie spedzonego czasu :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedno z najpiękniejszych śniadań. Jeżyn jeszcze nie widziałam w tym roku.
    Wyjazdu potwornie zazdroszczę!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedziesz do rajuu! :D Udanego wyjazdu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pyysznościi! Udanego wyjazdu :-)

    libellule21.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. kukurydziana... <3 wieki nie jadłam, może jutro się skuszę.. !

    Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń

Podoba ci się śniadanie? Śmiało zostaw komentarz! Będzie mi bardzo miło :)