Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suflet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suflet. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 sierpnia 2014

no.147 kiedy jeszcze wszyscy śpią...

...ja odpalam piekarnik i zachowuje się jak złodziej. moja mama postanowiła wreszcie się wyspać, więc ja ubijam białko zamknięta w pralni :P na szczęście nikogo nie obudziłam (o dziwo!) i trochę śliwek zjadłam, cii. z jednej strony cieszę się, że już są, ale z drugiej oznacza to już połowę wakacji :( 

Waniliowe sufleciki z kaszy manny z śliwkami, cynamonem i miodem
ja się tak starał, a i tak opadły :( pipy jedne! co nie znaczy, że nie były boskie! ;>
taaaak urosłyśmy .... by potem opaść!

wczoraj wielka rocznica. słyszeliście pewnie, że W-wa cała zakorkowana? powiem Wam, że takich korków jeszcze nie widzieliście! choć jak o 17 zawyły syreny, aż ciarki mi po ciele przeszły. tak więc, wyniki brata ze szpitala odebrane (znowu nowa nadzieja!), chińszczyzna zaliczona i udany dzień z tatą (: lubię takie dni!

p.s. znacie może jakieś sprawdzone sposoby na zniszczone końcówki włosów?