Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 października 2014

no.208

0:34 - koniec 40-minutowej rozmowy z przyjaciółką o niczym :D 8:03 - sprawdzian z historii.

Kasza manna na mleku z kiwi, musem z truskawek i amarantusem

codziennie sprawdzian albo kartkówka (nie mówiąc o dwóch naraz). to będzie ciężki tydzień..

wtorek, 23 września 2014

no.196 jesień już przyszła! + 7 faktów

dzisiaj pierwszy dzień jesieni. truskawki? chyba powinno tu pachnieć cynamonem :P

Kakaowa kasza jaglana na mleku z ciepłymi truskawkami w słoiku po nutelli

jeszcze raz bardzo dziękuje Magdzie za nominację (:

Zasady nominacji:
 
- nominować 15 blogów do wyróżnienia,
- poinformować wybranych przez siebie blogerów o wyróżnieniu,
- wyłonić o sobie 7 faktów,
- podziękować blogerowi, który Cię nominował u niego na blogu,
- zawiesić nagrodę na swoim blogu.






1. Jakoś nie zachwycają mnie zwierzęta. Jednak NIENAWIDZĘ kiedy dzieje im się krzywda. Jedynymi moimi ulubieńcami są : jeże pigmejskie (marze o takim już od roku!), pandy i mopsy.
2. Uwielbiam bezy! Mam słabość do Pavlovej. Ostatnio zjadłam 5 kawałków. Mogłabym więcej, ale wiecie trzeba się dzielić ;)
3. Od 2 roku życia noszę okulary. Mam dość mocną wadę. Nie wyobrażam sobie jakbym bez nich wyglądała. Zresztą moja rodzina i znajomi również.
4. Zawsze kiedy chce sama obejrzeć jakiś film, po około 10 minutach go wyłączam, bo zaczyna mnie już nudzić. Inaczej jest jak oglądam z kimś. Zazwyczaj ta druga osoba zmusza mnie do seansu :P
5. Znacznie bardziej wolę chodzić w sukienkach i spódnicach niż spodniach. Mam też słabość do butów. Kiedyś zaczęłam "kolekcjonować" conversy. Obecnie mam ich 8 par i 3 pary innych trampek (:
6. Nie lubię się opalać. Mam bladą karnację. Często słyszę, że jestem "córką młynarza" ;) 
7. Nie lubię smaku awokado ani masła orzechowego (tu szczególnie zapachu).

coś o sobie jednak skleciłam ;) teraz czas na : cupoffhappiness, Ewę, Pam, Hanię, Izabelę, teenager, Patrycję, nimhe i i Mrs. Purity! :)

czwartek, 18 września 2014

no.191 już odmrażam

nie mogłam się oprzeć. zatęskniłam za smakiem truskawek. chciałam, żeby sezon na nie dopiero się zaczynał! oczywiście, wakacje też... :c

Owsianka na mleku z ciepłymi truskawkami, cukrem waniliowym, jogurtem naturalnym i bezą

niedziela, 29 czerwca 2014

no.125 jeszcze nie zniknęły!

mimo że deszcz padał, urodziny brata się udały! był i grill i ognisko i mnóstwo jedzenia. z założenia mojej mamy, przecież niczego nie może zabraknąć ;) trochę się narobiłyśmy (szczególnie mama) przy tej całej imprezie. ba! nawet tort same upiekłyśmy, który bynajmniej mi się bardzo podobał. brat chyba też był zadowolony  :)

Kakaowa kasza manna na mleku z truskawkami, gorzką czekoladą i ubitą kremówką

bardzo lubię wstawać pierwsza o 7.30 i bezczynnie leżeć w łóżku ._.


a tortem też się pochwalę! ;)


sobota, 28 czerwca 2014

no.124 owoce ... ogródka

wakacje rozpoczynam od nagrzania piekarnika! twaróg kupiony to przyszła pora na serniczek. co z tego, że mama robiła wczoraj też taki wypiek tylko, że w dużej blaszce :P jeszcze to nie koniec dobroci, bo w planach mamy jeszcze wykonanie tortu z m&m's! ale mój brat będzie miał pyszne urodziny :> tylko, żeby pogoda dopisała ...

Waniliowy suflet serowy z truskawkami, czarną i czerwoną porzeczką, czarnymi malinami posypany cukrem pudrem

mam czarne maliny, czarną miseczkę ... nawet szczoteczkę mam czarną!

udanych wakacji! :)

wtorek, 24 czerwca 2014

no.120 pierwsza taka

wiecie już pewnie, że sezon na truskawki dobiega końca :( trochę smutna to wiadomości, ale bynajmniej ja mam trochę ich zapasów! jednak dzisiaj wykorzystałam jeszcze świeżutkie truskawki w owsiance, której jeszcze z nimi nie jadłam. bezę znalazłam i śniadanie idealne! jeszcze takie bez pośpiechu, bo do szkoły nie szłam. a co! za to na zakupy pojechałam. oo i kupiłam sobie miseczkę. czarną - taką mroczną :P mama powiedziała, że ładnie się w niej będzie prezentowała manna. poczekamy, zobaczymy!

Owsianka z ubitym białkiem, truskawkami, śmietanką, syropem od babci i bezą

niedziela, 22 czerwca 2014

no.118 placki idealne - part 2

z całego serca dziękuje Wam za rady :) postaram się zmniejszyć ilość herbaty, chociaż nie powiem żeby było mi z tym łatwo. ale za to humor mi powrócił! może to przez to, że znowu placki mi wyszły? chyba się z nimi na nowo polubiłam. dobrze by było jeszcze z jedną osobą się tak na nowo polubić ...

Placki cytrynowe z salsą arbuzowo-truskawkową i miodem

przepis - moje zmiany : zamiast pomarańczy użyłam cytryny

sobota, 21 czerwca 2014

no.117 nie.

strasznie mi się ręce trzęsą. czy powodem może być wypijanie w ciągu dnia 8-10 herbat? nie wiem. mam nadzieję, że za niedługo to przejdzie. zresztą od rana coś nie mam humoru. pogoda? może trochę. dobrze, że chociaż mi manna wyszła (nie to co zdjęcia), bo bym się jeszcze bardziej poirytowała.

Cynamonowa kasza manna na mleku z bananem i nektarynką (też w środku) oraz truskawkami, cukrem waniliowym i śmietanką

zdjęcia robione o 10.30 -,-

piątek, 20 czerwca 2014

no.116 kluchy

okropnie dzisiaj, ale taką pogodę też można wykorzystać! trochę gorzej, trochę lepiej. na pewno tą pozytywniejszą stroną jest zrobienie ciepłego i rozgrzewającego śniadania. u mnie były to dzisiaj kluski z bananem i z truskawką też, a co! podobno będą jeszcze tylko tydzień :(

Bananowo-truskawkowe kluski na mleku z bananem, truskawkami i cynamonem
Bananowo-truskawkowe kluski na mleku
- banan
- dwie-trzy małe truskawki
- białko/większe żółtko/malutkie jajko
- 30-35 g mąki
- 275-300 ml mleka

Banana i truskawki rozgnieść wymieszać z białkiem, żółtkiem lub jajkiem. Dodać mąkę i dobrze ze sobą połączyć. Mleko zagotować i kłaść łyżeczką do garnka. Gotować około 2-3 minuty. Smacznego! :)

czwartek, 19 czerwca 2014

no.115 gdy najdzie cię ochota na coś czekoladowego!

z rozczynem na ciasto drożdżowe spotkam się dopiero za 2 godziny. taki jakiś miały dzień od rana mam :) drugi raz w życiu dzisiaj szczawiową zjem. ale ja lubię takie wolne! nawet piekarnik mogłam włączyć, bo mamę podrapałam po plecach :P 

Kakaowy clafoutis z bananem i truskawkami posypany cukrem pudrem

  Czekoladowy clafoutis z bananem i truskawkami

 - 2 łyżki mąki
- +/- 5g kakao
- jajko
- ok. 125 ml kefiru
- łyżeczka cukru
- średni banan i truskawki

Wszystkie składniki, oprócz owoców, dobrze ze sobą wymieszać. Na dno natłuszczonej foremki wyłożyć większą część dowolnie pokrojonych owoców i wylać ciasto. Na wierzch ułożyć kilka plasterków banana i truskawek. Piec w 190'C przez 25-30 minut. Smacznego! :)

bardzo zmodyfikowany przepis stąd.

wiem, że czasami moje zdania nie mają ładu i składu. wybaczcie, trochę ostatnio zmieszana jestem.

wtorek, 17 czerwca 2014

no.113 nie pożałowała babcia cukru w syropie!

właśnie zjadłam marchewkowy krem. ostatnio często żywię się takimi zmiksowanymi zupami. zazwyczaj je jem kiedy mam humor albo źle się czuję. dzisiaj przyszła kolej na tą drugą gorszą rzecz. chyba w takim nastroju zupy wychodzą mi lepsze. 

Jogurtowa kasza manna na mleku z truskawkami, babcinym syropem baaardzo słodkim i bezą

powód złego samopoczucia: okropny ból gardła i osłabienie, prawdopodobne zarażenie anginą.

jeszcze tylko JUTRO !! :')

poniedziałek, 16 czerwca 2014

no.112 pół dnia

od pory śniadaniowej minęło już jakieś 12h, a ja co? dopiero posta ze śniadaniem wstawiam ._. kiedy ja się nauczę tego "szybszego ogarnięcia się rano". już nie wiem kiedy spokojnie zjadłam śniadanie... :(

Kasza jaglana z morelami, nektarynką, truskawkami, kefirem i cukrem brązowym

niedziela, 15 czerwca 2014

no.111 wreszcie się udaly :')

nie lubię robić placów. nigdy mi nie wychodzą. może to właśnie brak wprawy. wiadomo jeśli się nie ćwiczy to nic nie wyjdzie. no ale dzisiaj wstałam rano i postanowiłam, że zjem placki. tak właśnie placki, którymi ostatnio się zniechęciłam! tak na marginesie mama kupiła wczoraj 30 bez, więc żal byłoby chociaż jednej nie zjeść na śniadanie :3 tak oto postały placki jogurtowe z bezami.aż muszę zapisać przepis, żebym go nie zapomniała ! ;)

Jogurtowe placki z bezami podane z morelami i truskawkami, posypane cukrem pudrem

Jogurtowe placki z bezami ~ przepis własny
- białko (można dać malutkie jajko)
- 55 g mąki pszennej
- ok.50 ml mleka 
- 60-70 g jogurtu naturalnego
- duża beza ~ ok.18-20 g (można dać 1-2 łyżki cukru)
- dowolne owoce (opcjonalnie)
- proszek do pieczenia

Białko delikatnie ubić trzepaczką. Dodać jogurt i razem delikatnie wymieszać. Wsypać przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Ponownie wymieszać i zacząć rozgrzewać lekko natłuszczoną patelnię. Dopiero wtedy dodać pokruszoną bezę i delikatnie połączyć z masą. Jest to ważne by beza nie namokła! Smażyć z jeden strony do czasu aż pojawią się bąbelki. Można w tym momencie ułożyć na placku owoce - u mnie były to morele i truskawki. Owoców nie może być za dużo! Smażyć z drugiej strony i podawać. Smacznego! :)

dokumenty uzupełnione, sprawozdanie napisane. tak więc niedziela już bez większych zmartwień. ooo i rodzina przyjeżdża! :)

sobota, 14 czerwca 2014

no.110 kruszonka!!

prawie ostatni weekend przed wakacjami, a ja mam tyle pracy. ta szkoła mnie wykończy. nie chodzi mi o poprawy czy coś w tym stylu. muszę napisać sprawozdanie i uzupełnić dokumenty z projektu. najgorsze co może być :/ dzień mało słoneczny, zimny, ale dobrze że dzisiaj taka pogoda. trochę mnie te upały wykańczały.

Truskawki i morele pod kruszonką; truskawki

czwartek, 12 czerwca 2014

no.108 truskawkoszał!

one są wszędzie. w zamrażalce, buu - mrożą się na zimę! kradnę jedną i rozgrzewam w szklance wrzątku. zębów mało co nie złamałam. a teraz uciekam, bo panu od wos-u przypomniało, że trzeba sprawdzian napisać.

Truskawkowy budyń z truskawkami, pierwszą domową konfiturą truskawkową i cukrem



najlepszy budyń ! i baaardzo sycący - kocham go :>

- zrobiłam większą porcję

środa, 11 czerwca 2014

no.107 nowy rekord!

ostatnio na wf mieliśmy test sprawnościowy. nie lubię go, bo może nie jestem w niczym dobra. chociaż bieg na 50 m nawet dobrze mi wyszedł! nie to co reszta ... :P ale jakoś mi to wisi i powiewa, bo i tak nie ma za to oceny. ale jest jedna rzecz, którą bardzo lubię. jest to skłon, czyli sprawdzenie stopnia gibkości. tak dla przypomnienia, chodzi o jak najniższym pochyleniu się. ostatnim razem miałam 24 cm poniżej stóp, a teraz 29 cm! nawet mnie nasz "kochany" wf-ista pochwalił :') jedyna rzecz która mi wyszła podczas testu najlepiej. to co, oznacza to, że jestem chodzącą galaretką czy po prostu zjadłam za mało danonków i moje kości są za gibkie? :D

Kakaowy pudding z kaszy manny z truskawkami i bezą

z jednej strony je kocham, a z drugiej już nienawidzę. ach, te truskawki ♥

poniedziałek, 9 czerwca 2014

no.105 pech

najbardziej znienawidzonym przeze mnie przedmiotem jest wf. kiedyś lubiłam tą lekcję, ale od tego roku mamy innego nauczyciela i zmiana ta nie wyszła na dobre. jednym słowem nie przydaliśmy sobie do gustu. tak więc dzisiaj na tej "pięknej" lekcji, a dokładnie przed, zamykając szatnię złamałam kluczyk -,- jak już dołączyłam do reszty trzęsłam się jak galaretka. byłam tą durnotą tak załamana, że myślałam, że się popłaczę. na szczęście nasz niezawodny woźny otworzył szatnię i wszystko było już w porządku. ufff, chwała Bogu. wyciągam z tego wniosek, że następnym razem muszę się szybciej wyrobić i nie wychodzić ostatnia! 

Kakaowa kasza jaglana z truskawkami, niemieckimi płatkami w czekoladzie i maślanką

niedziela, 8 czerwca 2014

no.104 jak celebrować niedzielę?

jak? najlepiej czymś wyjątkowym i ulubionym! u mnie to, dawno nierobione naleśniki. warto było trochę czekać, bo wyszły idealne. delikatne i miękkie - jak nigdy. pogoda chyba mi służy :P oj, wczoraj dużo czasu na dworze spędziłam. tak więc dzisiaj trzeba brać się za naukę. nauczyciele chyba nie czują zbliżających się wakacji.

Naleśniki z jogurtem truskawkowym*, truskawkami i miodem**
*jogurt naturalny + rozgniecione truskawki
** dodałam później



truskawki jednak doczekały śniadania ! :D

środa, 4 czerwca 2014

no.100 pierwszy jubileusz!

tak więc dzisiaj moja pierwsza setka! trochę szkoda, że nie wypadła ona w weekend :( ale zrobiłam co w mojej mocy by dzisiejszym śniadaniem uczcić to małe święto. zrobiłam pudding z manny. nic specjalnego, więc pewnie nikogo nie zaskoczę. miałam dużo pomysłów, ale niestety trzeba było być już o 8 w szkole. ale to właśnie przez tego bloga nauczyłam się robić sama idealną mannę. tak więc nie mogło jej dzisiaj zabraknąć. śniadanie połączyłam z ulubionymi składnikami (brakuje tylko bezy, wybaczcie :'( ) i wyszło baardzo słodko. przecież jubileusze muszą być słodkie! :) 

przede wszystkim serdecznie Wam dziękuje za wspieranie w trudnych chwilach, pocieszanie i troskę :> nie wiedziałam, że aż tak się do Was przywiążę. choć w niektórych momentach myślałam, żeby już skończyć z tym blogowaniem. ale nie poddałam się i wytrwałam aż do dzisiaj. a Wy jednym zdaniem, jesteście wielcy! dziękuje jeszcze raz i myślę, że dalej będzie tak samo :)

Pudding (część z zmiksowanymi truskawkami) z truskawkami, miodem, cukrem trzcinowym i amarantusem