sobota, 10 maja 2014

no.80 dalekie kuzynki tortu szawrcwaldzkiego

Choć placków robić nie umiem, jestem szczęśliwa. Tam w środku. Gdzieś pomiędzy wątrobą a trzustką. Pochwalę się, bo jeszcze ta radość nie minęła.
 :)

Kakaowe placki z domowymi wiśniami z syropu, cukrem pudrem i gorzką czekoladą

14 komentarzy:

  1. jakie to musiało być smakowite!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czeko wiśniowa przyjemność <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tu nie widzę, żebyś placków nie umiała smażyć! Piękne są i na pewno smaczne były :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty nie umiesz smażyć placków? To czemu te wyglądają tak bosko? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiśnie i czekolada <3 właśnie podobne połączenie zjadłam na obiad w naleśnikach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli Ty nie potrafisz smażyć placków to ja jestem kompletnym beztalenciem ;p
    Połączenie wiśni i czekolady *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiśnie i czekolada to duet idealny! *o*

    OdpowiedzUsuń
  8. Placki jak black forest? Spodziewaj się mnie zaraz! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Takiego żartu mi nie wkrecisz!
    Placki mistrzowskie! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. mniam! jakie to musi być przepyszne!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze połączeni wiśni i czekolady było jednym z moich ulubionych, zapomniałam o tym, a Ty, za co Ci dziękuję i przypomniałaś ;D

    OdpowiedzUsuń

Podoba ci się śniadanie? Śmiało zostaw komentarz! Będzie mi bardzo miło :)